MOYRA

Opublikowane przez Artur w dniu

Urodzona w 2013 roku. Kiedyś na pewno była piękną puchatą kuleczką, którą się wszyscy zachwycali. Do nas trafiła zagłodzona, zabiedzona, z licznymi ranami na skórze, sierść w fatalnym stanie, wyeksploatowana na maksa. Ile szczeniaków urodziła ? Ile kasy zarobiła dla swoich oprawców ? Tego nie wiemy. Teraz Moyra to obraz nędzy i rozpaczy. Najwyraźniej już się nie nadawała do rozrodu, to trzeba się jej było pozbyć. Widać, że nie miała łatwego życia, jednak patrząc jej w oczy widać miłość i lojalność. Zmęczona, upodlona przez człowieka, a przecież owczarki to takie piękne i dostojne psy. Doprowadzimy ją do porządku, wyleczymy, jeszcze będzie pięknym psem. Zaskakujący jest u niej stosunek do innych psów, na ten moment nie specjalnie jest towarzyska. Biorąc pod uwagę to co przeszła dobrze by było , gdyby była jedynaczką. Na świecie jest tyle dróg do przejścia, tyle miejsc do obwąchania, tyle leśnych ścieżek do eksploracji, schroniskowy boks nie dla niej. Kto z was ją pokocha? Kto jej to wszystko pokaże? Kto podaruje jej miejsce w swoim domu i pokaże , że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie?

Kategorie: Suczki

Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej o plikach cookie.

Kliknięcie na Wyłącz pliki cookie spowoduje, że niektóre treści (takie jak filmy czy mapy) nie będą wyświetlane.