BENEK

Opublikowane przez Artur w dniu

Urodzony w 2009 roku. Benek już jakiś czas u nas jest. Trafił do schroniska z interwencji, oczywiście w fatalnym stanie fizycznym, jego skóra na grzbiecie wyglądała jak zniszczona podeszwa od buta. Dużo było szumu wokół niego, chętnych do pomocy, chętnych do adopcji i wszystko ucichło. Nikt o niego nie pyta, nikt nie zatrzymuje się przed jego boksem. Nie jest idealnym psem, a do tego ma trzynaście lat. Łatwo w życiu nie miał, nie specjalnie się przejmowano jego życiem, zdrowiem, tym co jadł i czy w ogóle jadł. W schronisku dopiero doszedł do siebie, wyleczyliśmy go, a on chyba pogodził się z tym losem, bo tu jest jego dom, a w tym domu są ludzie którzy o niego dbają. Jednak cały czas mocno wierzymy w to, że jednak ktoś go zauważy, pokocha i pozwoli odejść mu z tego świata na kanapie a nie w zimnym boksie. Nie toleruje psów, za kotami też nie przepada, ideałem by było gdyby był jedynakiem. Bardzo chętnie chodzi na spacery, dobrze się go prowadzi na smyczy.

Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej o plikach cookie.

Kliknięcie na Wyłącz pliki cookie spowoduje, że niektóre treści (takie jak filmy czy mapy) nie będą wyświetlane.