KOKOS
Urodzony ok.2014 roku. Został zabrany z łańcucha, dlatego schronisko stało się jego wybawieniem. Są tu spacerki, trochę więcej przestrzeni i przede wszystkim człowiek, który chce dać mu szans. Początki były trudne. Kokos był mocno wycofany i przerażony. Bał się obroży i smyczy. Przy próbie podejścia uciekał, a kiedy nie miał Dowiedz się więcej…


