ŁATEK

Urodzony w 2016 roku. Wieś i dwa ładne psy, bo przecież ktoś zapragnął biało rudego i biało czekoladowego szczeniaczka, ale szczeniaczki urosły i wymagały za dużo uwagi i opieki, no to gdzie lądują? – no oczywiście na łańcuchu. Co to za życie? zero spacerów, zero uwagi, no to czas opuścić Czytaj dalej…

BAZYLIA

Przestawiamy Wam moi mili koteczkę BAZYLIĘ (urodzoną w kwietniu 2021 roku). Znaleziona na śmietniku, przeżyła jako jedyna z całego miotu. Szylkret to jeden z najbardziej fascynujących kolorów kociego umaszczenia. Każdy kot o tym umaszczeniu jest inny i całkowicie oryginalny. Dokładnie taka jest nasza Bazylia. Bardzo kontaktowa, wręcz zaczepna, nudzi się Czytaj dalej…

MIECIO

Urodzony w 2019 roku. Trafił do nas ze swoją siostrą Miłką, która już wygodnie wyleguje się na kanapie, a nie w schroniskowym boksie jak on. To mały, żywiołowy piesek, o pięknym rudym umaszczeniu. Miecio ma coś z teriera. Jest młody, spragniony kontaktu z człowiekiem. Chętnie wychodzi na spacery, na których Czytaj dalej…

RUDASEK

Urodzony w 2018 roku. Kolejny raz trafia do nas pies, którego nikt nie odbiera. Pandemia, brak środków na utrzymanie, a może zwykła ludzka obojętność ? Nie wiemy i nie nam to oceniać. Początkowo był tak sparaliżowany strachem, że na rękach był wynoszony poza obszar schroniska, aby móc spokojnie iść na Czytaj dalej…

BACA

Urodzony w 2016 roku. Gdy do nas trafił wyglądał jak kupa nieszczęść, zadredzony, skołtuniony, brudny, nie czesany i nie obcinany chyba od szczeniaka. Do tego był bardzo agresywny i nie pozwalał na jakikolwiek kontakt. Dopiero przy okazji kastracji wycięto mu wszystkie kołtuny i aż nam mowę odebrało, bo nikt go Czytaj dalej…

PEDRO

Urodzony w 2016 roku. Skołtuniony, poraniony i mocno wystraszony. Taki pojawił się u nas Pedro. Młodzi ludzie, którzy go znaleźli uratowali mu życie. Może go ktoś wyrzucił, a może uciekł od oprawacy, który go próbował obciąć tak nieumiejętnie, że skaleczył go na całym ciele. To jeden z przypadków, gdy schronisko Czytaj dalej…

RUDOLF

Urodzony w 2017 roku. Jak trafił do schroniska pytacie? Przywiązany do słupa nieopodal schroniska znaleziony przez pracowników złomu o świcie. Tak do nas trafił. Miał szczęście, że w takim miejscu go porzucono, a nie gdzieś w lesie, gdzie skazany by był na śmierć głodową. To piękny, zadbany, biszkoptowy niewielki piesek. Czytaj dalej…

GAJUSZ

Urodzony w 2016 roku. To piękny, spokojny i stateczny koci kawaler, ubrany w szarobure mięciutkie futerko. Trafił do nas w kiepskim stanie jednak nasza miłość i opieka sprawiły, że szybko doszedł do siebie. Jest kontaktowym, ułożonym i bardzo czystym kotem. Jeżeli chodzi o jedzenie nie jest wybredny, jest wielkim smakoszem, Czytaj dalej…

PIMPUŚ

Urodzony w 2012 roku. Trafił do nas po tym jak w mroźny lutowy dzień ktoś zadzwonił, że dwa psiaki biegają po Lasku Wita. Były zmarznięte i głodne. Orzeszek młodszy, Pimpuś starszy. Najwyraźniej wychowywały się razem, bądź w sąsiedztwie. Orzeszek znalazł już dom i zostawił Pimpusia samego w schroniskowym boksie. Początkowo Czytaj dalej…

Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej o plikach cookie.

Kliknięcie na Wyłącz pliki cookie spowoduje, że niektóre treści (takie jak filmy czy mapy) nie będą wyświetlane.